Zostań profesjonalnym gwizdajłą

 

“(…)Gdybym to ja, król Julian,bo tak się zwę, miał odwalić kitę za dwa dni, to zrobiłbym te wszystkie rzeczy, o których wcześniej tylko marzyłem.

Od dziecka chciałem zostać profesjonalnym gwizdajłą. Już teraz idzie mi dość niesamowicie, ale chciałbym być lepszy. Zbiłbym na tym fortunę.

I wiesz, co jeszcze bym zrobił?

Najechałbym jakieś sąsiednie państwo i narzucił im swoją ideologię, nawet jakby wcale tego nie chcieli, wiesz?

Musi być coś, co i ty chciałbyś zrobić. Jakaż to? Zdradź mi! Jakaż to? Błagam, zdradź mi! Nie chcesz, nie mów.”

Nawet król Julian marzy. Od “dziecka.”

Być może jego lemurowa intuicja podpowiedziała mu, że bycie gwizdajłą wzniesie go na absolutne podium. I co najważniejsze, TO JEST JEGO WŁASNE, WYMARZONE PODIUM.

Bo gwizdajła pewnie nie wszystkim się spodoba. Może też ktoś z tego zajęcia zechce zadrwić, wykpić i jeśli autorowi zależy na opinii innych, marzenie zostanie zarzucone, wykorzenione, wyparte.

Byłaby to wielka szkoda. Dobrze jest mieć plany, realizować je, analizować ich sens, modyfikować w zależności od pojawiających się możliwości, odkładać na później jeśli coś nie sprzyja, zmieniać kierunek gdy inne drzwi się uchylają.

Wiara w swoje siły przy wspierającym otoczeniu to skarb nie dany każdemu.

Mój plan na 2018 rok to wspierać mojego Potomka – Gwizdajłę. Gwizdajła zdaje maturę. Pomysłów multum. Medycyna, ASP, AWF, PWST.

Marzenia mieszają się z rozwagą i troską o dobrą przyszłość. Taki czas. Każde zainteresowanie lub pasja ciągnie w inną stronę. Rozdarcie między rozumem i sercem. Między talentami. Dobrze, że takie są.  Wszyscy są potrzebni, wszyscy są ważni. Gwizdajła też.

Spełnienia dla wszystkich w 2018 roku.

W każdym sensie i w każdym wymiarze. Odwagi. Poczucia sensu. Mnóstwa radości. Najlepiej w zgodzie ze sobą i będąc sobą. Idź swoją drogą. Dla Ciebie jest najlepsza. Szukaj relacji, które pasują do ciebie sercem. Nie statusem, nie portfelem, nie samochodem. Szukaj osób, które dmą w twoje żagle nawet jeśli robią to tylko werbalnie.

Unikaj tych, z którymi się gorzej czujesz. Kiedy nie ma równowagi w dawaniu i braniu. Wszyscy będziemy wtedy zdrowsi.

🍀Aga to ja🍀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nine − 9 =

Do góry strony
%d bloggers like this: