IKIGAI. Pasja i długowieczność

Swój pierwszy obraz sprzedała w wieku 89 lat!

Dziś jej dzieła są w stałej kolekcji Museum of Modern Art oraz galerii Tate Modern.

„Jest takie powiedzonko: jeśli czekasz na przyjazd autobusu, to on w końcu przyjedzie. Ja czekałam prawie sto lat, ale przyjechał – mówi siwiuteńka Carmen Herrera i wybucha śmiechem.”

Gdy jeden z dziennikarzy zapytał ją, jakie ma plany na przyszłość, mająca wówczas dziewięćdziesiąt dziewięć lat artystka odparła:

„Moją motywacją jest ukończenie następnego projektu. Działam dzień po dniu.”

Pasja. Posiadanie własnego IKIGAI. Czyli takiego hobby, które pochłania, porywa, nadaje sens życiu i dostarcza mnóstwa satysfakcji.

„Gdybyś zamieszkał w Japonii, zauważyłbyś niesamowitą  aktywność ludzi starszych, już po przejściu na emeryturę.

W zasadzie, w języku japońskim nie istnieje nawet słowo „emerytura” rozumiane w taki sposób, w jakim pojmujemy ją na Zachodzie – czyli jako definitywnne wycofanie się z aktywności zawodowej.

W tamtejszej kulturze posiadanie wielkiej pasji, jest bardzo ważne

Wymaga odkrywania i cierpliwych poszukiwań tego co w nas najprawdziwsze, najgłębsze.

„Pieniądze i rozgłos są miłe, ale malowałam również bez nich. To było moje powołanie. Kiedy jesteś znany, chcesz ciągle robić to samo, żeby nadal sprawiać przyjemność ludziom. A ja? Malowałam, by sprawić przyjemność sobie.” – powiedziała Carmen.
Dlatego nie poddawaj się. Nie rezygnuj.
Rób to, co sprawia ci przyjemność.
Carmen w wieku 102 lat wciąż jest aktywna.
Poczucie celu, sensu, spełnienie, zadowolenie wydają się być kolejnym z sekretów długowieczności.
W każdym wieku jest dobry czas na zwrot.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem + sześć =

Do góry strony
%d bloggers like this: