Jak Sa Calobra. Droga do zdrowia

DROGA DO ZDROWIA NIE MUSI BYĆ DŁUGA I KRĘTA.

Ten pesymistyczny i wiejący grozą wpis musiał powstać. Tylko jeden. Obiecuję. Po to, żeby wiadomo było nad czym pracować.

I żeby łatwiej było  podjąć decyzję o zmianie kierunku w życiu. 

Proces starzenia się organizmu jest niezwykle złożony. Na jego przebieg ma wpływ ogromna ilość czynników,  w tym także genetyczne uwarunkowania.

Ale geny ulegają ekspresji, czyli ujawnieniu jeśli zaistnieją ku temu korzystne warunki. A te “korzystne” warunki stwarzamy już sobie sami.

Dobrze jest mieć tego świadomość.

 W tym przypadku chodzi o styl i środowisko, w którym żyjesz. W zasadzie te same czynniki leżą u źródła starzenia się, co u podstaw procesów nowotworowych i innych groźnych schorzeń.

Na poziomie biochemicznym mówimy o wolnych rodnikach, zakwaszeniu, zatruciu toksynami, które to uszkadzają lub zmieniają szlaki metaboliczne.

Konsekwencją to  osłabienie  reakcji obronnych i zdolności naprawczych.

Mówiąc/pisząc wprost, jeśli oddychamy skażonym powietrzem to organizm, już ma z czym walczyć. Męczy się przy tym bardzo.

A Polska wiedzie niechlubny prym wśród państw europejskich, pod względem zanieczyszczenia. Oddychanie takim powietrzem jest trochę jak przebywanie w komorze gazowej.

W Polsce wciąż mamy sporą ilość osób palących papierosy. Jedno zaciągnięcie to ok.1074 agresywnych i bezwzględnie niszczacych rodników hydroksylowych.

To tak na wstępie i żarty się kończą.  Alkohol, złej jakości kawa i herbata, tony cukru rafinowanego, wszechobecna pszenica z wielokrotnie większą zawartością glutenu niż spożywały nasze pra-babcie.

Do tego żywność modyfikowana genetycznie, przetworzona, naszpikowana chemią, tak że już nie pamiętasz jak pomidor powinien smakować.

?Gojira Kaiju – Japanburger -polish version

Wszędzie ściema, czytasz opis artykułu, wydaje się, że produkt nie zawiera cukru, a tu nic z tego. Cukier występuje, tylko pod pięcioma innymi nazwami.

Mięso, które jest hodowane na skalę przemysłową, gdzie przyspiesza się wzrost zwierząt hormonami i antybiotykami. I to w następstwie pochłaniamy. Ponieważ ufamy.

 Co tam, idźmy dalej. Chemia w kosmetykach, parabeny, dziesiątki alergenów.

Intensywne życie zawodowe, brak równowagi między pracą a odpoczynkiem. Zero relaksu.

I jeszcze nie zawsze wspaniałe kontakty rodzinne i relacje z ludźmi,  które wyzwalają złe emocje. Permanentne zalanie kortyzolem, który nas spala, zatruwa i zakwasza produktami swojego metabolizmu.

Czy to mało?

Brak aktywności fizycznej lub nadmierna aktywność, która przy nieprawidłowej diecie, szczególnie białkowej to wręcz wylęgarnia nowotworów.

Dieta białkowa, aktualnie znajduje się na liście jako jedna z najbardziej niebezpiecznych z pośród wszystkich diet!

Koszmarne jest to, że zyskała taką popularność i wciąż wiele osób ją stosuje.

Pewnie znalazłabym jeszcze trochę trucizn jak np.plasikowe opakowania i puszkowaną żywność. Sądzę, że to wystarczy.

Cegiełka do cegiełki, grosik do grosika, wszystko się sumuje, kumuluje i na pewno wróci do nas z nawiazką.

W postaci przedwczesnego starzenia się na 100%, ale też w postaci groźnych chorób, przewlekłych, bolesnych i śmiertelnych.

Dużo nieprzyjemnych objawów, tony leków, ból, leczenie do końca życia z pogłębiającą się niepełnosprawnością.

Przecież tak wcale nie musi być! Spróbuj eliminować czynniki ryzyka.

Nawet po jednym, ale systematycznie.

Styl życia ma ogromny wpływ na długowieczność w zdrowiu. Jeden krok w kierunku dobrych nawyków, to krok milowy dla zdrowia.

Potrzebna jest tylko świadomość i chęci.

Tym bardziej, że takie zmiany powinny być nie tylko profilaktyką ale też stałym elementem leczenia w przypadku już istniejącego problemu. Ciało odwdzięczy  się za każdą zmianę, nawet jeśli od razu tego nie zauważymy.

Droga do zdrowia nie musi być długa i kręta.

Ani wyboista. Jest światełko w tunelu.

?Aga to ja ?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 + 11 =

Do góry strony
%d bloggers like this: